Tokenizacja poza stratosferą? W przypadku technologii dostępnej obecnie, jest to już całkiem możliwe. Naukowcy z NASA potwierdzili, że blockchain oraz ERC20 mogą znaleźć zastosowanie pod kątem automatyzacji niektórych zadań pokładowych na statkach kosmicznych. Chodzi przede wszystkim o te, które nie wymagałyby ludzkiej interwencji. W tym wypadku ERC20 ma zostać wykorzystane jako technologia towarzysząca eksploracji kosmosu. NASA zdecydowała się przyznać grant w wysokości 330 tysięcy dolarów, który zostanie przeznaczony bezpośrednio na badania zastosowania blockchainu w najnowszych promach kosmicznych. Jednak to nie wszystko! Jak to wygląda w praktyce? Tego dowiesz się właśnie tutaj!

ERC20 w przestrzeni kosmicznej

Blockchain zwrócił uwagę naukowców z NASA ze względu na braki kadrowe, a także koszty szkolenia kolejnych astronautów. Ponadto problemem jest także ograniczona przestrzeń na terenie każdego statku kosmicznego. W przyszłości dzięki ERC20, promy będą mogły myśleć same za siebie. Co to oznacza? Technologia wykorzystująca tokeny oraz szerokie spektrum możliwości łańcucha bloków umożliwiłaby budowę statku kosmicznego, który ograniczy konieczność ingerencji człowieka pod kątem podejmowania decyzji. W założeniu system ma wykorzystywać smart contract, aby statek mógł przykładowo omijać przeszkody na wytyczonej trasie.

Ethereum to jednak nie jedyna droga

SpaceX to w zasadzie jedno z pierwszych skojarzeń oprócz NASA, kiedy podejmowany jest temat eksploracji kosmosu. Firma Elona Muska planuje w tym aspekcie stworzenie sieci złożonej z 4425 satelitów szerokopasmowych, które pozwolą utworzyć globalną sieć internetową. Blockchain pozwoliłby na nawiązanie połączeń międzysatelitarnych pomiędzy wysłanymi w kosmos urządzeniami. Technologia pozwoliłaby na znacznie szybszy transfer danych na większe odległości. Satelity działałyby równorzędnie na zasadzie peer-to-peer, dzięki czemu dane użytkowników mogłyby być w sposób praktycznie nieograniczony przechowywane w chmurze. Sieć zostałaby udostępniona najpierw do użytku międzynarodowego, a z biegiem czasu także prywatnego, dzięki czemu nie tylko poszczególne państwa skorzystałyby na technologii, ale i postronni obywatele.

Zdecentralizowana przestrzeń kosmiczna

Spacechain i Qtum to azjatyccy inwestorzy, którzy dzięki inwestycjom na polu kryptowalut mają aspirację podobną do SpaceX. Celem obu firm jest utworzenie sieci zdecentralizowanych aplikacji w przestrzeni kosmicznej. Projekt zakłada wystrzelenie w przestrzeń kosmiczną satelity CubeSat wykorzystującego technologię Qtum. Satelita umożliwi użytkownikom wykorzystywanie systemu opartego na blockchainie open-source. W przyszłości powinno to umożliwić na stworzenie sieci peer-to-peer pozwalającej na swobodną wymianę danych i informacji. W zasadzie rozwiązanie jest w tym aspekcie bardzo podobne, do tego proponowanego przez Elona Muska, jednak na o wiele mniejszą skalę. SpaceX planuje bowiem wykonanie na raz wszystkiego, co Spacechain ma zamiar zagospodarować krok po kroku. 

 

SpaceChain otrzymało także na ten cel dotację. Pieniądze przeznaczone zostały na rozwój komercyjnego, wielosygnałowego portfela kryptowalutowego. NASA przekazała 66 400 dolarów na podniesienie bezpieczeństwa poszczególnych transakcji. Dzięki temu firma będzie mogła zwiększyć liczbę potencjalnych kluczy, a także zmodernizować liczbę wymaganych do przeprowadzenia transakcji z dwóch koniecznych sygnatur do 3 bądź nawet 4. Jeden z niezbędnych podpisów będzie przesyłany bezpośrednio przez węzeł satelitarny. Jeśli dojdzie do awarii łączności ze stacją bądź usterki, nadal będzie możliwe sfinalizowanie transakcji. Wystarczą w takim celu po prostu standardowe dwa klucze.

Czy w przyszłości będziemy mogli spodziewać się międzyplanetarnego blockchainu?

Zdecydowanie tak! Wystarczy spojrzeć na rozwój ziemskiej technologii. Obecnie ERC20 oraz BTC to istotni gracze na rynku biznesowym. Ponadto warto wspomnieć o tym, że coraz więcej firm jest zainteresowana przeprowadzeniem tokenizacji. Dlaczego? Ze względu na liczne benefity, które generuje. Ponadto niejednokrotnie mówi się o tym, że kryptowaluty oraz tokeny pozwalają uzyskać kapitał inwestycyjny. Tokenizacja to nowoczesna metoda crowdfundingu. Obecnie o tokenach mówi się bardzo dużo tak jak o kosmosie. Ten ostatni zresztą nie od dziś jest marzeniem wielu osób. W jaki sposób? Kto nie chciałby zwiedzić gwiazd bądź dowiedzieć się, co one skrywają? Blockchain daje w tym zakresie zupełnie nowe perspektywy. Być może podbój kosmosu nie jest tak daleki jak nam się wydaje? Pozostaje nam jedynie czekać na rozwój wydarzeń i kryjące się za nim odpowiedzi.